Tu nie chodzi o hajs, laski czy fejm. Tu chodzi o Grę.

Na nogach jestem już ze 2 godziny. Siedzę przy biurku i gdzieś w tle leci Dirty Diana albo nie MJ tylko The Weeknd. Na monitorze, instagram, parę zdjęć a na niektórych kolorowe włoski. Wyłączam muzykę bo nie mogę się skupić, myślę tylko o tym jak znowu dać komukolwiek do zrozumienia że chce uwagi. Może jakiś […]

Czytaj dalej